
3 lipca 2011
W tym artykule prezentuję chyba najstarszą historię, do której nie udało mi się dopisać zakończenia. Moje poszukiwania doprowadziło mnie do smutnych wniosków na temat ludzkiej pamięci. Czekałem z publikacją prawie 5 lat z nadzieją, że uda się opowieść zamknąć w ramy, z których mógłbym być zadowolony. Zaczęło się od spotkania – mojego i Piotra Szwieca – w lutym 2007 z sołtysem Grubska panem Schulzem, który pokazał nam negatywy na szklanych płytkach. Zostały one znalezione na strychu domu w Borui Kościelnej. Były to przedwojenne zdjęcia nagrobków z różnych cmentarzy, a pośród nich zdjęcie weselne oraz zdjęcie zakładu kamieniarskiego. Udało się na tym zdjęciu odczytać parę szczegółów, m.in. >> Zakład rzeźbiarsko kamieniarski „Dolomit” >> Bildhauern und Grabsteingeschäft <<. Ale czy to w ogóle Nowy Tomyśl i jeżeli tak – to gdzie to jest? I przede wszystkim kto jest na zdjęciu? Takie stawiałem sobie pytania. Czytaj dalej…
16 czerwca 2011
Chciałem przedstawić sylwetkę przedwojennego lokalnego badacza historii, które ocaliły wiele faktów z życia naszego miasta od zapomnienia. Poniżej przedstawiam tekst pochodzący z książki przedwojennego mieszkańca naszego miasta Arno Krafta ” .. und dazwischen Neutomischel”, który użyczył również zdjęcie. Na końcu tekstu – krótka notka genealogiczna.
A oto teksty K.E.Goldmanna, które udało mi się wyszukać.
27 maja 2011
W czasopiśmie “To i owo z kresów wschodnich” ["Dies und Das aus dem Ostlande"] dodatku do miesięcznika “Z kresów wschodnich” ["Aus dem Ostlande"] – 12. rocznik – w wydaniu marcowym z roku 1917 znajduje się następująca relacja:
Z Nowego Tomyśla donosi nam Eduard Goldmann:
Wieża ewangelickiego kościoła wybudowanego w latach 1779/80 w Nowym Tomyślu, którego powstanie było powodem założenia miasta w 1786/1788, spaliła się 20 grudnia 1916 o godz. 9 wieczorem.
Już raz wieża kościelna obróciła się w popiół dziewięć lat po poświęceniu kościoła, wtedy jednak przyczyną było uderzenie pioruna.
Przy teraźniejszym pożarze z trzypiętrowej masywnej konstrukcji wieży spadły trzy dzwony, z których dwa starsze pełniły swoją służbę właśnie 100 lat . Sam kościół na skutek akcji gaśniczej nie ucierpiał. Za przyczynę pożaru można przyjąć to, że młodzi chłopcy obchodzili się nieostrożnie ze świeczkami. Przez ostatnio wykonane dobudówki wygląd kościoła, który należy do najokazalszych w prowincji [poznańskiej], wcale się nie polepszył. Miejmy nadzieję, że wkrótce powstanie nowa wieża i stanie się znakiem rozpoznawczym miasta.
3 kwietnia 2011

Bukowiec zaznaczył się w naszej okolicy jako wyspa patriotyzmu. Sama parafia Bukowiec (wieś Bukowiec i Sworzyce) wydała się ponad 120 Powstańców, uczestniczący bezpośrednio w walkach jak i członków Straży Ludowej. Jak się wydaje czynnikiem sprawczym był ks. proboszcz Stanisław Maciaszek, który poprzez swój autorytet zaraził patriotyzmem całą wieś „wychowywał nas na wiernych Polaków”. Do dziś nazwisko księdza mieszkańcy Bukowca wypowiadają z szacunkiem. Czytając poniższy tekst łatwo uświadomić sobie co oznacza słowo patriotyzm, które w owym czasie miał namacalny wymiar, wymiar konkretnych czynów i ran.
Unikalne wspomnienia spisane ręką wnuczki pani Elżbiety Lehmann naznaczonej dwoma dziadkami Powstańcami. Dziś wspomnienia o dziadku Ignacym Budzie.
Jeżeli nie jest to opisane to fotografie pochodzą ze zbiorów pani Elżbiety Lehmann i rodziny Budów.
22 marca 2011
Poniżej artykuły o przygotowaniach do Powszechnej Wystawy Rolniczej w Nowym Tomyślu w roku 1912 znajdujące się w dodatku do „Zeszytów miesięcznych” „Aus dem Posener Lande” (Z poznańskiej ziemi) pod tytułem „To i owo” (Dies uns Das). Cyfrowa wersja znajduje się po adresem Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej
Wystawa odbyła się na tyłach młyna Schmidta (młyn przy ulicy 3 Stycznia).
Zapowiedź, z apelem o uczestnictwo, została opublikowana w sierpniu , a relacja z udanej uroczystości- w październiku 1912.
21 lutego 2011
W periodyku historycznym “Aus dem Posener Lande” w numerze z października 1912 ukazał się artykuł lokalnego historyka K.E. Goldmanna “Ostatnie wiatraki i młyny wodne wokół Nowego Tomyśla“, który przetłumaczyłem i opublikowałem w trzech częściach (więcej). Oryginalny tekst można znaleźć w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmetadata?id=138272.
W tymże artykule Goldmann pisze: “W jednym starszym opisie z próbnego numeru „Neutomischeler Hopfenzeitung” (Nowotomyska Chmielna Gazeta) z 1877 napisano: ….”. Intrygowały mnie dwa pytania: czy ta nasza najstarsza gazeta jeszcze gdzieś istnieje i czy Goldmann cytuje wiernie oryginał. Poniżej cały tekst pochodzący z pierwszego numeru naszej lokalnej gazety z maja 1877 z zaznaczonymi fragmentami opuszczonymi przez K. E. Goldmanna. Niestety autor tekstu podpisał się “A. R…….r” i tylko możemy przypuszczać, że to A. Richter – redaktor gazety “Neutomischeler Hopfenzeitung“.
Tłumaczenie Przemek Mierzejewski we współpracy z Damianem Koniecznym.
5 stycznia 2011
Oryginał znajduje się w Archiwum Państwowym w Poznaniu [893/Archiwum Państwowe w Poznaniu, 5346/Evangelisch-lutherisches Kirchensystem. vol. II)]. Poniższy tekst wydaje się bardzo cenny ponieważ pozwala sobie uświadomić fakt, że nasze miasto już w akcie założycielskim miało charakter ekumeniczny, wieloreligijny i wielokulturowy. Polski szlachcic, katolik funduje we współdziałaniu ze swoimi olędrami kościół ewangelicki dla ludności niemieckiej. To co przez lata było balastem teraz w Zjednoczonej Europie może się stać atutem. Warto ten fakt podkreślać. Wokół kościoła postało później nasze miasto. Transkrypcja Gudrun Tabbert. Tłumaczenie Przemek Mierzejewski.
Czytaj dalej…
30 grudnia 2010
18 grudnia 2010

Nowy Tomyśl / Neutomischel 2010
12 grudnia 2010
Roman Nitsche urodził się 25 lutego 1876 roku w Machcinie (wieś położona w woj. wielkopolskim, w powiecie kościańskim, w gminie Śmigiel – około 20 km od Leszna). Jego rodzicami byli Walenty i Emilia z domu Biberstein. Zmarł 26 maja 1947 roku w Nowym Tomyślu i został pochowany na cmentarzu parafialnym. Zdjęcia pochodzą z rodzinnego archiwum oraz z Miejskiej i Powiatowej Biblioteki w Nowym Tomyślu.
Czytaj dalej…
Loading...2010